Twórczość Janiny Snopek Stefaniak

I TYLKO...i tylko...

 

Wiersz kończący cykl

I tylko… i tylko… i tylko od wiary,

Zależą wieczności twej zdrowe filary.

Bo to, coś przez życie krótkie swe budował,

Przez wieczność- bez końca będziesz już piastował.

 

                       I jeśliś przez życie z głęboką szedł wiarą,

Odwieczną, ojcową, przepiękną, choć starą,

Jeśliżeś praw Bożych nie poprawiał w życiu,

Jeśliś nie przeklinał, lecz cierpiał w ukryciu,

 

To cóż ci choroba lub śmierć zrobić może?

Czyż właśnie nie przez nie na Niebiańskim Dworze,

Jakoby przez bramę przeszedłszy i w chwale,

Będziesz żył na wieki, Boga wielbiąc stale.

 

I nie mów- pesymizm w chorobie jest stały,

Że ciało przykryje ziemia albo skały,

Wszak Kościół ci powie po cierpienia znoju

Garść ziemi rzuciwszy- abyś- ŻYŁ W POKOJU.

 

I cóż, że rozsypie się ciało w proch ziemi,

Krzyż z czasem zmurszeje, żeś już nie ze swymi?

Tyś w pielgrzymim życiu był jak cień na Ziemi,

Abyś mógł w Radości mieszkać ze Świętymi.

 

 

A jeżeli mówisz, że w śmierci jest koniec,

Bo cię w dołek czarny włożą czyjeś dłonie,

Coś przeżył, to twoje, nie tobie ofiary…

Sam przyszłość wybrałeś, człeku małej wiary.