Twórczość Janiny Snopek Stefaniak

I TYLKO...choroba

 

I TYLKO…choroba, szpitale, lekarze,

Biel kitli, szczęk sprzętu, wokół obce twarze,

I tylko lęk czai się w sercu stroskanym,

Znów noc nieprzespana i dzień przepłakany.

I znowu cierpienie i tabletek stosy,

Zastrzyki, kroplówki i znów obce głosy,

Ty zaś drżysz, bo nie wiesz, co ci rzekną jeszcze,

Przynieśli dwa koce, bo przecież masz dreszcze…

 

A tobie nie koce potrzebne, lecz słowo

Przyjazne i uśmiech byś wyszedł stąd zdrowo.

By ognie w twych oczach jak dawniej jaśniały,

By usta jak niegdyś znów śpiewać umiały…